25th Anniversary | Mayones Guitars & Basses Poleć znajomym Dodaj May-szkołę do ulubionych
May-shop - Sklep internetowy
Mayones - Strona firmowa.
May-Players

Warsztaty gitarowe Warsztaty Gitarowe: blues fusion Warsztaty basowe Warsztaty gitarowe Lekcje Gościnne Podręczne menu Dział techniczny Linki Newsletter

Chcesz być powiadamiany o nowościach w naszym serwisie? Wpisz poniżej swój adres e-mail:
Zapisz Wypisz

Zagłosuj na Rafała w plebiscycie Gitarowy Top magazynu 'Gitara i Bas' [ więcej ]
FAQ

Rafał Konikowski i KZ CustomCzyli 'często zadawane pytania'. Otrzymuję od Was przynajmniej kilka e-maili dziennie przesyłanych albo z formularza firmy Mayones, albo bezpośrednio na mój adres. W przytłaczającej większości jest to korespondencja pochlebna dla naszych warsztatów (zakładam, że Ci którym May-szkoła się nie podoba - nie piszą w ogóle ;). Zadajecie konkretne, merytoryczne pytania, które uwzględniam w kolejnych warsztatach. Zdarza się (chociaż rzadko), że nie odpowiadam indywidualnie na Wasze maile. Czasem jest to po prostu fizycznie niemożliwe. Dlatego na tej podstronie znajdziecie odpowiedź na częste pytania, niekoniecznie związane z samą techniką gry. Zapraszam do lektury.

  • Jestem początkującym basistą. Jak korzystać z May-szkoły ucząc się gitary basowej?

    Nigdy do końca nie studiowałem materiałów (książki, strony www itp) do nauki gry na basówce - jestem w końcu gitarzystą. Spokojnie można jednak przerobić lekcje z działów "Ćwiczenia motoryczne", "Skale" i lekcje o "technice legato". Także "Z pieca rodem" można potraktować jako materiał do samodzielnego układania linii basu. Wystarczy odrobina wyobraźni i elastyczności.

  • Czasami wydaje mi się, że serwis jest wyłącznie dla metalowców tzn. nie dla gitar klasycznych... nie wiem, może tak myślę, bo się nie znam dobrze, jednak takie mam wrażenie. zastanawiam się czy korzystając z waszego kursu mogę wystarczająco dobrze poznać grę na klasyku, a nie tylko na elektryku.

    Rzeczywiście May-szkoła jest głównie przeznaczona dla gitarzystów elektrycznych preferujących ostre granie. Podawałem to przy każdej okazji i nie wypieram się. Nie ma gitarzystów uniwersalnych i jeśli ktoś tak twierdzi, jest zwyczajnie kłamcą. Można umieć grać wiele rzeczy i poruszać się po różnych muzycznych sferach, ale zawsze w pewnym momencie dotrzemy do takiej granicy, za którą będziemy robić (grać) coś wbrew sobie. A granie na gitarze to nie tylko odtwarzanie nutek, to przede wszystkim pasja, zaangażowanie i rodzaj ekscytacji i euforii. Jak już powiedziałem, nie ma uniwersalnych gitarzystów, a tym bardziej nie ma uniwersalnych szkół gitarowych. Ja jestem gitarzystą metalowym i stąd rodowód May-szkoły. Do pewnego jednak momentu edukacji wszyscy gitarzyści idą wspólną drogą, tak więc spokojnie znajdziesz dla siebie coś wartościowego.

  • Gram jakieś 5 miesięcy na gitarze klasycznej i miesiąc temu wziąłem się za wasze lekcje. Czy do wszystkich lekcji wystarczy mi pudło? Nie posiadam gitary elektrycznej...

    W zasadzie May-szkoła jest przeznaczona dla gitarzystów 'elektrycznych' z prostej przyczyny - ja jestem gitarzystą posługującym się gitarą elektryczną i nie mogę pozwolić sobie na nieprofesjonalne prowadzenie warsztatów na instrument, na którym się nie znam. Podobnie jak w przypadku gitary basowej, gitarzyści akustyczni mogą wykorzystać wszystkie lekcje z działów: Ćwiczenia motoryczne, Skale i Techniki gitarowe/Arpeggio. Oczywiście trzeba wziąć poprawkę na przykłady mp3, które są nagrywane wyłącznie na git. elektrycznej i w przeważającej mierze z użyciem przesteru.

  • Czy jeśli chcę nauczyć się dobrze grać na gitarze elektrycznej, muszę najpierw grać na gitarze akustycznej czy klasycznej?

    Nie! Taki pogląd pokutował za moich młodych lat. Podejrzewam, że było to wyłącznie podyktowane sporą różnicą cen między dostępnymi gitarami akustycznymi i elektrykami. W tej chwili, gdy ta różnica się zatarła i jako taką gitarę elektryczną (choćby używaną) można kupić za umiarkowaną kasę, pieniądze nie są zasadniczym powodem do uczenia się najpierw na "pudle". Jasno jednak podkreślam, że akustyk i elektryk to dwa różne instrumenty.

    Błędnym podejściem jest jednak przyswajanie na gitarze elektrycznej wyłącznie technik dla niej właściwych (np. power chord na przesterze).

  • (...) ubzdurałem sobie że nauczę się grać na gitarze nie mając przy tym żadnego przygotowania muzycznego. Nikt w moim otoczeniu nie gra więc nie ma mnie kto wprowadzić w ten temat, a nie mam czasu chodzić na lekcje. Czy w takiej sytuacji jest sens samodzielnie się porywać na gitarę? Jeżeli tak to od czego zacząć ? (...) Uwielbiam dźwięk gitary i chciałbym na niej grać dla własnej przyjemności, nie zamierzam nigdzie występować bo jestem na to za stary i mam inne zajęcia.

    Czas na chwilę szczerości. Ja też nie mam (w papierach) przygotowania muzycznego. Owszem, będąc "dziecięciem" dostałem się do szkoły muzycznej, ale nigdy do niej nie chodziłem. Dlaczego - na egzaminie pani zapytała na jakim instrumencie chciałbym grać. Ja na to, że na gitarze, na co otrzymałem odpowiedź, że na razie mogę uczyć się na skrzypcach, bo mam za krótkie palce... No i więcej się tam nie pokazałem...

    Proszę mnie źle nie zrozumieć, wykształcenie wiele rzeczy ułatwia i przyspiesza, ale nie wiem, czy o to w tym wszystkim chodzi. Tak, jak napisałeś, trzeba grać dla siebie. Mało tego, zauważyłem, że dopiero kiedy w ten sposób potraktowałem granie inni zaczęli mnie słuchać. Zatem odpowiadając na Twoje pytanie, warto porywać się na gitarę samodzielnie. Ja też uwielbiam dźwięk gitary i po frekwencji w May-szkole wnioskuję, że nie jesteśmy osamotnieni.

  • Wiem że pewnie nie mam się o co martwić ale i tak to napiszę. Nie ulegaj listom typu - "ja chcę już wiedzieć jak grać fajne solówki". Poświęć proszę jak najwięcej czasu sprawom teorii i powoli, dokładnie tłumacz jak chłopu z pola. Znam kilku takich, co wymiatają po gryfie nawet nawet... a powiesz mu zagraj coś w "C" to wywali na ciebie oczy.

    Dzięki za sympatyczny i sensowny mail. Rzeczywiście pojawiają się korespondencje "naciskające" na jak najszybsze przedstawienie mnóstwa szybkich zagrywek. A martwić się (jak piszesz) rzeczywiście nie masz o co. Zbyt wiele dzieciaków nauczyłem grać i wiem, coś o niecierpliwości młodych adeptów. Sam zresztą taki byłem i dlatego tym bardziej wiem, że nie przynosi to nic dobrego. Wśród May-warsztatowiczów takich "niecierpliwców" jest jednak niewielu, co świadczy o Waszym świadomym podejściu do grania. Za to Wam chwała!

  • Uważam że dla młodych gitarzystów przydatne byłyby porady dotyczące rejestracji materiału w domu na "zwykłym" zestawie: gitara-piec-komputer.

    Jak można podpiąć gitarę elektryczną do kompa (przez kartę muzyczną), ewentualnie przez wzmacniacz? Jakie są potrzebne kable i czy potrzebna jest jakaś lepsza k. muzyczna (jak wygląda wejście do gitary)...?

    Planuję osobne omówienie dotyczące nagrywania na komputerz. Proszę o cierpliwość.

  • Jak poradzić sobie z tremą pojawiającą się podczas grania przed publicznością?!

    Z nerwami, tremą czy jakkolwiek to nazwać jest rzeczywiście problem. Łapska sztywnieją, robię się zimne, gryf mokry, znajomość skal, które wydają się przyswojone nagle maleje do... trzech. Dramat! Wierz mi - znam to uczucie. Oczywiście w miarę połykania ilości kocertów, lekcji itp. uległo ono zminimalizowaniu, ale wciąż pamiętam...

    Rada jest jedna - w zasadzie sam z zespołem obrałeś słuszną drogę. Grać dla ludzi. I nie od razu dla zupełnie obcych, w obcym miejscu. Tak jak pisałeś, gracie dla kumpli i to jest dobre podejście. Zapraszajcie co jakiś czas (w miarę robienia nowego materiału) kolegów na salę prób i róbcie mini koncerty. Ale tak na poważnie, grajcie to co macie do zagrania, w określonej kolejności, z scenicznym "image" (czyli tak jakbyście grali dla 1000 ludzi). No i oczywiście ćwiczcie - im lepiej przygotowany materiał, tym większy "spokój". Trudno gra się ze świadomością, że zbliża się moment utworu, który basiście udało się poprawnie zagrać trzy razy na 40 przegrań. Stąd tak ważna jest sprawność techniczna muzyka (czasem tak lekceważona). Daje ona ogromny komfort psychiczny.

    I rzecz ostatnia - nie znieczulajcie się piwskiem czy gorzałą. Odbiera trochę strachu przed graniem, ale wraz z nim te pozostałe trzy skale wymienione na początku tekstu. "Strojenie się" procentami skutkuje tylko w przypadku starych wyjadaczy, a i to nie zawsze.

  • Jak długo grasz na gitarze, czy jest jakaś szkoła muzyczna z klasą gitary elektrycznej w okolicach Warszawy? Czy Mayones to dobre gitary?

    Gry na gitarce uczę się ...o rany! Chyba z 300 lat (poważnie to od jakiegoś 12-13 roku życia). Szkoła na gitarkę elektryczną - naprawdę nie wiem. Zdaje się, że jest coś prywatnego w Warszawie, ale nie znam szczegółów. Zapraszam do May-szkoły! Gitarki Mayones są dobre, a nawet powiedziałbym - coraz lepsze. Firma się ciągle rozwija. Poza tym strasznie podoba mi się podejście do klientów. Traktuje się ich jak muzyków-gitarzystów, a nie wyłącznie potencjalnych nabywców. Poza tym - gdyby były niedobre, to bym na nich nie grał... Proste!

  • Szukam pieca gitarowego w kwocie do 2000 zł o brzmieniu ostrym i jednocześnie ciepłym i kreatywnym...

    Wiesz, trudno mi coś Ci poradzić. Piec zgodny z Twoimi wymaganiami w zasadzie nie istnieje (!), a już na pewno nie za taką kwotę. Piece lampowe mają określoną barwę i charakter, które bardzo trudno zmienić (można go jedynie "dopalić" przy pomocy efektu typu distortion), poza tym są dramatycznie drogie. Ale dobra, nie po to do mnie pisałeś, żeby teraz wysłuchiwać filozofowania. Z czystym sercem mogę polecić piece Box Elektronix (z Sopotu). Grałem na takiej "rzeczy", która nazywa się Taurus i byłem mile zaskoczony. Oczywiście musisz sam dobrać brzmienie i nasycenie przesteru do muzyki którą grasz. Chorobliwa sytuacja w sklepach muzycznych, gdzie nie można wypróbować piecy o których się marzy (bo ich po prostu nie ma!), powoduje, że wszystkie porady warte są funta kłaków. Powodzenia w poszukiwaniach.

  • Ciągle spotykam się z określeniem arpegia i nie za bardzo wiem co to znaczy. Bardzo chiałbym się również dowiedzieć na czym polega technika tappingu, sweepingu a na czym legato? Trochę tego dużo, ale te zagadnienia bardzo mnie nurtują. Dzięki.

    Oczywiście będziemy przerabiać wszystkie wymienione wyżej sprawy. Nie tylko teoretycznie, ale również na podstawie ćwiczeń obejmujących różne techniki wydobywania dźwięku (arpegio, legato, staccato), itd.

  • Chciałbym wiedzieć coś o skali harmonicznej. Jakie należą do niej dźwięki? Jakie posiada schematy? A także dowiedzieć się coś o jej harmonii i co to w ogóle za skala. Drugie pytanie: skala jońska ma, nie wiem jak to nazwać, chyba odmiany: np. jońska w c-dur = lidyjska w f-dur, ale są też molowe "odmiany" etc. Jak się one mają do ogólnego używania ich harmonii w muzyce rock, jazz, etc.?

    Zagadnienia dotyczące używania konkretnych skal będą tematem naszych lekcji. Mam nadzieję, że rozwieją wszystkie wasze wątpliwości. Dlatego na razie wstrzymuję się z konkretną odpowiedzią, bo nie od razu Kraków zbudowano. Ale zwyciężymy... :-)

  • Posiadam gitarę Mayonesa KTM-2. Słucham muzyki metalowej, a dokładnie thrashu. Lubię też hard-rocka w wykonaniu Led Zeppelin. Interesuje mnie to jak powstają utwory tych wszystkich zespołów (nie tylko metalowych). Czy wybierają skale w jakich piszą utwory, czy piszą na hurra? A co z solówkami? Wybierają tonację i skale, czy bardziej tak jak im pasuje? Chciałbym abyś w tej szkole "dawał" dużo teorii i opowiadał o powstawaniu utworów i solówek, o improwizacji. (...) Nie mam czasu, aby chodzić do jakiegoś gitarzysty na lekcje prywatne. Może w przyszłości, ale póki co wielkie nadzieje wiążę z twoją szkołą. Chciałbym również abyś pisał o sprzęcie i zaznajamiał z podstawowymi jego pojęciami (np. o co chodzi z tymi lampami we wzmaczniaczach). W tym momencie muszę sam dochodzić o co w tym wszystkim biega. Wiem, że to może dużo, ale liczę na ciebie.

    Dzięki za miłe słowa. Będziemy się starać jak najwięcej z tego wszystkiego rozpracowywać, szczególnie w zakresie przebiegów solowych. Możecie być pewni, że będzie tego dużo.

  • Dotychczasowe lekcje May-szkoły są przeznaczone dla gitarzystów początkujących. Czy będą też ćwiczenia dla muzyków bardziej zaawansowanych?

    Tematy lekcji są wypadkową ankiet, które nadesłaliście. Najwięcej osób domagało się wyjaśnienia podstawowych zagadnień związanych (mówiąc krótko) z osiągnięciem sprawności manualnej i odrobiny wiedzy teoretycznej w jak najkrótszym czasie. Jednak nie może być nic bardziej mylnego, niż stwierdzenie, że przedstawione lekcje są wyłącznie dla gitarzystów początkujących. Wierzcie, znałem wielu gitarzystów uważających się za średnio-zaawansowanych, którzy nie potrafili poradzić sobie z ćwiczeniami przedstawionymi w lekcji drugiej. Mówię oczywiście o rzetelnym ćwiczeniu z metronomem i bez "wypuszczania" dźwięków - bo tylko takie jest dopuszczalne. Poza tym gitarzystę zaawansowanego od początkującego odróżnia się wcale nie po tym, że szybciej "śmiga" palcami, ale po tym, że z jednego przebiegu potrafi stworzyć kilkanaście innych, dopasowanych do swoich potrzeb. Zatem, muzycy, którzy już opanowali skale - zapraszam do ogrywania skal w różnych pozycjach i tonacjach z zastosowaniem układów z wymienionej już lekcji drugiej - ćwiczenia na miesiąc!

  • Właśnie zaczynam grać na basie, chciałbym się podszkolić i zasięgnać fachowej rady, zamierzam kupić Mayonesa Be5, czy można uczyć się jakoś indywidualnie od podstaw i zdobyć wiedzę zarówno techniczną jak i teoretyczną? Czy lepiej do kogoś "pochodzić" czy raczej uczyć się samemu?

    Do ćwiczeń z May-szkołą zapraszam również basistów. Niektóre przykłady są "koedukacyjne" :)) (nadają się zarówno dla gitarki jak i basówki). To samo dotyczy wiadomości teoretycznych. Oczywiście materiał warsztatowy przewidziany jest głównie dla gitarzystów z prostej przyczyny - ja nie jestem basistą i nie czuję się kompetentny do szkolenia basistów (aczkolwiek kiedyś miałem kilku uczniów na ten właśnie instrument, ale na ich własną prośbę i "odpowiedzialność"). Nasze warsztaty powinny każdemu pomóc w lepszym opanowaniu instrumentu. W końcu każdy gra (i uczy się grać) na gitarze sam. Rola nauczyciela jest tu oczywiście również istotna. Dobry nauczyciel to czynnik mobilizujący do ćwiczeń i postępów. Może on także pomóc w doborze materiałów szkoleniowych, których obecnie jest sporo.

  • Od kilku lat gram na gitarze, ale raczej na poziomie "ogniskowym". Chciałbym się dowiedzieć jak nauczyć się grać solówki, jak zacząć ćwiczyć i jakie są podstawy teoretyczne do budowania solówek? Ogółem co każdy solówkowiec wiedzieć powinien... dysponuję zwykłą gitarą akustytczną, a raczej czymś co w założeniu powinno nią być... będę bardzo wdzięczny za wszelkie wskazówki.

    Zagadnienia tworzenia solówek będziemy omawiać w May-szkole. Do tego jednak potrzebne jest przebrnięcie przez kilka innych tematów. Zdaję sobie sprawę, że wielu z Was chciałoby jak najszybciej opanować jak najwięcej technik i zagadnień, doskonale jednak wiecie, że pewnych spraw nie da się obejść. Gitara jest bardzo "cierpliwym" instrumentem i tego samego wymaga od muzyka.

    Obiecuję jednak, że będziemy poruszać większość tematów o które prosicie, także techniczne. Znajdą się więc informacje o efektach gitarowych, nagrywaniu na komputerze, a nawet (!) o ustawieniu sprzętu w sali prób. między innymi własnie dlatego powstał dział FAQ, który będziemy systematycznie rozszerzać. Bądźcie z nami cały czas, opowiadajcie o May-szkole znajomym i zachęcajcie do nauki gry na gitarze elektrycznej.


Prawa autorskie | Ochrona prywatności | Warunki zakupu | Gwarancja i serwis | Napisz do nas
© Copyright Mayones 2004. System by XCOM Group